Blog > Komentarze do wpisu
Czy adoptowanie dziecka z rodziny uzależnionej i patologicznej jest ryzykowne?

Czy adoptowanie dziecka z rodziny uzależnionej i patologicznej jest ryzykowne?
www.psycholog.info.pl
autorka: Renata Andrzejak-Szymańska

Rodzice pragnący adoptować dziecko muszą oko w oko zmierzyć się z problemem sieroctwa społecznego. Obecnie wychowankowie domów dziecka to niemal wyłącznie dzieci pochodzące z rodzin dysfunkcyjnych, w których rodzice nie wywiązują się ze swoich rodzicielskich obowiązków, często mają konflikty z prawem a nade wszystko borykają się z uzależnieniem od środków psychoaktywnych, takich jak alkohol czy narkotyki.
Rodzice rozważający decyzję o adopcji nierzadko stawiają sobie pytanie o to, czy adoptowanie dziecka z rodziny patologicznej nie jest zbyt ryzykowne? Jakie jest niebezpieczeństwo pojawienia się zachowań aspołecznych, psychopatycznych, czy uzależnień u adoptowanego dziecka?

Alkoholizm - dziedziczny czy nie?

Jeśli biologiczny rodzic adoptowanego dziecka był alkoholikiem, to wcale nie oznacza to, że dziecko tak jak on będzie uzależnione. Jednak dziedziczne są pewne skłonności, które w określonych warunkach mogą powodować zwiększenie niebezpieczeństwa uzależnienia się adoptowanego dziecka od alkoholu. Są to tzw. czynniki ryzyka warunkujące specyficzną reakcję po spożyciu alkoholu. Należą do nich: wysoki poziom tolerancji na alkohol tzw. "mocna głowa" - może dużo wypić i dobrze się trzyma; nikłe objawy "kaca", co powoduje, że konsekwencje picia nie są na tyle przykre, aby mogły odstraszać od upijania się. Dodatkowo, polepszenie się nastroju po spożyciu alkoholu - człowiek taki dostaje swoistą nagrodę doświadczając uczuć rozpierającej go przyjemności.

Predyspozycje genetyczne sprawiają zatem, że człowiek może dużo wypić, nie ponosząc zbyt dużego ryzyka "odchorowywania" i jeszcze doznając sporej dawki przyjemności, ale nie przesądzają o tym, czy stanie się on alkoholikiem, czy nie. Tak, jak dziecko, które odziedziczyło po swoim rodzicu talent malarski czy muzyczny nie musi uprawiać malarstwa, ani być wirtuozem. Aby ktoś stał się alkoholikiem, muszą zaistnieć jeszcze inne warunki psychologiczne i społeczne, które będą prowokowały sięganie po alkohol.

Drogi prowadzące do uzależnienia są bardzo różne. Można wpaść w pułapkę alkoholizmu pijąc z ciekawości, dla towarzystwa, z powodu nudy. Najczęściej jednak alkohol stanowi ucieczkę od stresu, depresji, lęku, trudności w relacjach z innymi ludźmi, kłopotów w szkole, czy pracy, od tego wszystkiego, co przerasta możliwości poradzenia sobie z trudnościami. O takie problemy tym łatwiej, jeśli dziecko będzie czuło się niekochane i niechciane, będzie miało niskie poczucie własnej wartości, jeśli będzie czuło się gorsze, mniej sprawne, mniej kompetentne i mniej ważne, nie rozumiane, czy odrzucane, jeśli będzie miało poczucie braku kontroli nad własnym życiem. Wówczas alkohol może wydawać się jedynym rozwiązaniem. Przynosząc natychmiastową ulgę w cierpieniu, niepostrzeżenie wciąga w pułapkę uzależnienia a genetyczna skłonność do uzależnienia spowoduje tylko, że stanie się ono bardzo realne.

Poalkoholowy Zespół Płodowy

O wiele mniej uświadamianym niebezpieczeństwem jest używanie alkoholu przez matki w czasie ciąży, co niestety dość często się zdarza w przypadku dzieci adoptowanych. Konsekwencje picia matki mogą okazać się dla dziecka dramatyczne, a wynikają one z teratogennego działania alkoholu. Alkohol powoduje niszczenie i uszkadzanie komórek ciała płodu. U dziecka rozwija się tzw. Alkoholowy Zespół Płodowy (Fetal Alkohol Syndrom - FAS). Pełnoobjawowy FAS obejmuje różnego rodzaju nieprawidłowości organiczne takie jak: nieprawidłowości budowy głowy, wady stawów i kończyn, wady rozwojowe serca, narządów zmysłów - wzroku, słuchu, równowagi. Jednak najpoważniejsza i zarazem najbardziej podstępna jest bardzo charakterystyczna dla tego zespołu tzw. statyczna encefalopatia obejmująca anomalie struktury i funkcji mózgu. Konsekwencjami uszkodzeń mózgu są min. zaburzenia funkcji psychicznych przejawiające się w:
- upośledzeniu zdolności uczenia się,
- opóźnieniu rozwoju mowy,
- problemach z pamięcią i logicznym myleniem,
- problemach pojmowania związków przyczynowo-skutkowych - dziecko nie uczy się na własnych błędach
- problemach z abstrakcyjnym myleniem dotyczącym np. takich pojęć jak czas, pieniądze, matematyka,
- słabą zdolnością właściwej oceny sytuacji,
- niską zdolnością samodzielnego rozwiązywania problemów,
- nadpobudliwością psychoruchową przejawiającą się w trudnościach z koncentracją uwagi i organizowaniem sobie pracy, łatwym rozpraszaniem się, nadruchliwością, nadmierną gadatliwością, impulsywnością, itp.

Nasilenie objawów może być różne w zależności od ilości i okresów wypijanego przez ciężarną kobietę alkoholu. O wiele częściej spotyka się tzw. FAE - Fetal Alkohol Effects czyli Poalkoholowy Efekt Płodowy przejawiający się niespecyficznymi zaburzeniami rozwoju i zachowania, ale bez symptomów w wyglądzie zewnętrznym. Z kolei u innych dzieci mogą natomiast wystąpić głównie wady rozwojowe serca, anomalie stawów i kości, zaburzenia zmysłów wzroku i słuchu bez objawów psychicznych. Spektrum problemów jest bardzo szerokie i niestety często trudne do wykrycia i określenia u najmłodszych dzieci. Wiele z nich będzie się ujawniało wraz z wiekiem dziecka.

Niestety, możliwości rehabilitacji dziecka z FAS i FAE są ograniczone, ponieważ powstałych w życiu płodowym uszkodzeń nie można zregenerować. Oznacza to, że specyficzne problemy mogą się utrzymywać przez całe życie, również w dorosłości. Co gorsza, niektóre problemy będą się wraz z wiekiem nasilały, zwłaszcza te związane z radzeniem sobie z dorosłym życiem, podejmowaniem decyzji, relacjami interpersonalnymi, dojrzałością emocjonalną i abstrakcyjnym myleniem.

Dzieci te wymagają bezwzględnie więcej uwagi i wysiłku rodziców adopcyjnych. Wymagają przede wszystkim ogromnej dawki miłości. Mądrej miłości oznaczającej również stawianie granic, dyscyplinę i konsekwencję. Ma to ogromne znaczenie dla zapobiegania ewentualnym wtórnym zaburzeniom (którym zdecydowanie można przeciwdziałać), takim jak problemy z nauką szkolną, problemy z prawem, alkoholem, narkotykami, niechcianą ciążą, itp. Zagrożenia te nie wynikają z tego, że te dzieci są złe, ale stąd, że są bardziej bezbronne, łatwiej ulegają wpływom rówieśników i gorzej sobie radzą w sytuacjach społecznych niż przeciętne dziecko.

Choroba sieroca, depresja, nerwica, zaburzenia zachowania

Wiele osób obawia się dziedziczenia zachowań patologicznych u adoptowanych dzieci. Jednak nie ma a przynajmniej do tej pory nie znaleziono genów odpowiedzialnych za określone zachowanie. Nie można odziedziczyć przestępczości po swoich rodzicach. Aspołeczne, patologiczne zachowania są wynikiem patologii w środowisku w jakim wyrasta dziecko. Są wynikiem przemocy, zaniedbań, niezaspokojenia potrzeb psychicznych, złych wzorców, biedy. To nie oznacza wcale, że problemu nie ma, albo, że jest on niewielki, bo zaburzenia, które mogą się u dzieci rozwinąć, są czasami bardzo poważne. Ale można przypuszczać, że odpowiednio szybko podjęta interwencja i właściwa opieka mogą w dużej mierze skorygować zaburzone zachowanie, przywrócić równowagę emocjonalną, wyrównać opóźnienia intelektualne. Jeśli jest możliwa do jakiegoś stopnia resocjalizacja dorosłych przestępców, czy terapia dorosłych alkoholików, to tym bardziej jest to możliwe w przypadku kształtującego dopiero swoją osobowość dziecka.

Dzieci, które spędziły kilka lat swojego życia w patologicznej rodzinie, a potem w domu dziecka są przepełnione cierpieniem. Ich poczucie bezpieczeństwa legło w gruzach, zawiedzione zostało zaufanie, zamiast miłości doznały odrzucenia. Nierzadko doświadczały przemocy fizycznej, psychicznej, czy seksualnej. W efekcie u dzieci tych rozwijają się objawy choroby sierocej, depresji, zaburzeń nerwicowych, których przejawem są zaburzenia emocjonalne, opóźnienienia rozwoju intelektualnego i zaburzenia zachowania. Spektrum objawów jest bardzo szerokie, niekiedy mogą przypominać objawy FAS/FAE, z tą różnicą, że nie wynikają z organicznego uszkodzenia struktury mózgu, ale z zaburzeń funkcjonalnych powstałych z niezaspokojenia podstawowych potrzeb psychicznych - bezpieczeństwa, miłości, więzi, akceptacji.

Podstawowe problemy z jakimi borykają się dzieci, to trudności z budowaniem więzi emocjonalnych - wydają się nadmiernie zainteresowane obcymi, dosłownie "lepią się" do każdej nowo napotkanej osoby, nie wykazując jednocześnie wyróżniających oznak przywiązania do swoich opiekunów. Mają poczucie permanentnego zagrożenia, osamotnienia, poczucie własnej niższości, braku wiary we własne siły i możliwości. W efekcie zaniżają się aspiracje tych dzieci, stają się niechętne do podejmowania wysiłku, bierne, bez inicjatywy. Zachowują się często o wiele bardziej agresywnie niż ich rówieśnicy. Są kłótliwe, nieposłuszne, impulsywne, kłamią, mogą przejawiać zachowania aspołeczne i zahamowania w sferze rozwoju uczuć wyższych, takich jak empatia, współczucie, przykrość, życzliwość, itp. Bardzo często wykazują symptomy ADHD tj. nadpobudliwości psychoruchowej i wszystkie związane z nią problemy.

Zachowania dzieci mogą by skrajne, od nadmiernej agresji do nadmiernego wycofania, ustępliwości i zależności. Mogą przejawiać też zaburzenia snu, zaburzenia odruchów - moczenie i zanieczyszczanie się, zaburzenia jedzenia, ssanie, gryzienie, kołysanie się, obsesje, natręctwa, różnego rodzaju objawy psychosomatyczne, itp. Ich rozwój psychoruchowy jest nierównomierny, w związku z tym dzieci te mogą przy swoim wieku kalendarzowym, np. 8 lat, być intelektualnie na poziomie 5-latka, w rozwoju emocjonalnym i społecznym na poziomie 3-latka, a doświadczenia życiowe mieć jak u 25-latka.

Specyfika i nasilenie objawów u każdego dziecka mogą być różne. Wiele zależy od wieku dziecka, od jego doświadczeń, od tego ile czasu i w jakim etapie własnego rozwoju spędziło w patologicznej rodzinie a następnie w domu dziecka. Z całą pewnością większość problemów udaje się z powodzeniem przepracować i rozwiązać przywracając dzieciom poczucie bezpieczeństwa i równowagi emocjonalnej. Przy właściwej opiece mogą również w dużej mierze nadrobić opóźnienia rozwoju intelektualnego. Ważne jest, aby po pierwsze zdobywać wiedzę na temat dziecka, jego objawów i trudności, uzbroić się w cierpliwość, zrewidować swoje oczekiwania wobec dziecka oraz nie zwlekać z korzystaniem z pomocy psychologów, ośrodków pomocy rodzinie, czy ośrodków adopcyjnych.

Trzeba pamiętać, że świat dziecka adoptowanego i świat rodziców decydujących się na adopcję to dwa bardzo różne światy, które wymagają wzajemnego poznawania się i dopasowywania. Bez podjęcia próby zrozumienia tych różnic adopcja może łatwo okazać się porażką, w której straty poniosą obydwie strony i dziecko, i rodzice.

piątek, 13 lipca 2007, camparis